Koń jaki jest każdy widzi…
Ale nie każdy koń koniowi równy – z punktu widzenia potrzeb jeźdźca, użytkownika.
Dziś skupiam się na dwóch typach koni – konia-terapeuty uczestniczącego w hipoterapii oraz konia-zawodnika dla osoby z niepełnosprawnością biorącego udział w rywalizacji sportowej.
Czy spojrzenie na te dwa rodzaje koni może być inspiracją rozwojową do życia i biznesu?
Pytania rozwojowe:
- Gdybyś potraktował_ siebie jak konia, którego trzeba dobrze dobrać do zadania – do czego dziś jesteś najlepiej przygotowan_, a czego lepiej od siebie nie wymagać?
- Czy zdarza Ci się oczekiwać od siebie lub innych czegoś, do czego jesteś najlepiej predysponowan_ / nie są najlepiej predysponowani?
- Jak często zmieniasz cel lub sposób działania, kiedy coś nie wychodzi – a jak często zakładasz, że trzeba po prostu bardziej się postarać? (Czy zmienisz konia w zależności od celu?)
- Jak dobierasz ludzi do zadań – na ile bierzesz pod uwagę ich mocne strony, potrzeby i predyspozycje, a nie tylko to, że „potrafią to zrobić”?
- Czy potrafisz rozpoznać różnicę między „nie chce” a „nie może / nie jest do tego stworzony / potrzebuje innych warunków”?
Jeśli cenisz, to co robię, postaw mi wirtualną kawę ☕
https://buycoffee.to/asertywnosc-przy-kawie