Byłam na koncercie „Zadzwońcie po Milicję” – wspomnienia z dzieciństwa ożyły.
Rock - mocne brzmienie gitar, szczególnie basowej 🎸, beat bębnów 🥁🪘… Na scenie: Banda i Wanda, Chłopcy z Placu Broni, Róże Europy, IRA, Big Cyc i Sztywny Pal Azji… Ale też, pomiędzy zmianą instrumentów każdego zespołu wspomnienia… w tym wspomnienia filmów… „Pies Cywil”🐕🦺, „4 pancernych i pies”… i zabrakło w tym „KARINO”! 🐎
A „Karino” to serial, który oglądałam z zapartym tchem, modląc się o zdrowie dla tego końskiego bohatera! Myślę, że po serialu „Czarny Królewicz”, to właśnie „Karino” wpłynął na moje życie – miłość do koni i umiłowanie sztuki weterynarii.
„Karino” to historia o miłości do zwierząt i dążeniu do spełnienia marzeń, radzenia sobie z porażkami i trudnymi relacjami, budowania więzi opartej na zaufaniu i szacunku.
A Ty jakie masz wspomnienia z serialu „Karino”? Czego może uczyć ten koń i bohaterowie filmu?
Pytania rozwojowe:
🎥 „Karino” - 1974, serial i film w reż. Janusza Łęskiego
Anna Zdzieszyńska - wspieram Twój rozwój osobisty!